Przejdź do głównej zawartości

Nawyki, które budują nasze sukcesy - Synergia

Jest takie działanie, w którym 1+1=3.

To SYNERGIA.

Jak pisze S. Covey: "To znaczy, że całość jest czymś więcej niż sumą poszczególnych części". Najprostszy przykład synergii to poczęcie dziecka przez kobietę i mężczyznę.

Co jest potrzebne do synergii?

  • Otwarty umysł i serce na nowe, nieprzewidywalne, różne.
  • |Podjęcie ryzyka przez osoby biorące udział w jakimś działaniu.
  • Wysoki poziom poczucia bezpieczeństwa.

Pamiętacie nawyk 4 "Myśl w kategorii wygrana-wygrana"? Jest on niezbędny w osiąganiu synergii. Podstawą są tu czyste intencje. Jeśli jedna ze stron widzi interes w tym, żeby wygrać, to automatycznie zakłada, że druga musi przegrać. W takich warunkach nie ma mowy o synergii.

Czy synergia może być również negatywna? Tak. Zazwyczaj ma miejsce przy politycznych dyskusjach, opowiadaniu się po którejś ze stron konfliktu, czyli generalnie tam, gdzie ludzie kierują się zasadą "ja wygrywam - ty przegrywasz". Negatywne podejście, popularne wśród Polaków narzekanie potrafi zjednoczyć i wywołać dodatkowe skutki bardziej niż skupianie się na tym, co pozytywne.

Dlaczego to takie ważne? Jeśli przyjmiemy tę zasadę, to w połączeniu z pozostałymi, sprawimy, że miejsce i ludzie, którzy są wokół staną się lepsi, łatwiej nam będzie współpracować. Pracodawcy od wielu lat podkreślają, że umiejętność współpracy jest kluczowa w odnoszeniu sukcesów zawodowych.

Doświadczenie synergii dodaje energii, motywuje i integruje. Dlatego warto o nią zabiegać.👍

To kolejny element puzzli, z których możemy zbudować swój charakter i poprawić nasze relacje w życiu prywatnym i zawodowym. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy jesteś prekariuszem?

  Każdego roku polskie uczelnie wypuszczają absolwentów, którzy nie potrafią się odnaleźć na rynku pracy - z powodu braku odpowiednich ofert dostosowanych do wykształcenia i aspiracji młodych osób oraz kompetencji niedopasowanych do potrzeb firm. W efekcie osoby te podejmują pracę poniżej swoich kwalifikacji.  Prekariusz to przede wszystkim osoba, która: pracuje na umowę cywilnoprawną (zlecenia, o dzieło), w niepełnym wymiarze godzin, poniżej swoich kwalifikacji, w innym niż wyuczonym zawodzie, nie ma poczucia stabilności, bezpieczeństwa w związku z wykonywana pracą, ma wiele dyplomów, certyfikatów, ukończonych różnych form doskonalenia, które jednak nie przekładają się na możliwości zatrudnienia, takie osoby sądzą, że nie mają perspektyw i w związku z tym często podejmują decyzję o emigracji.   Ww. cechy nie muszą występować jednocześnie. Mogą mieć też różne nasilenie. Chyba najczęściej spotkać się można z "przestrzeleniem" edukacyjnym. Widać to szczególnie m.in. w przy...