Przejdź do głównej zawartości

E-booki


Jeśli potrzebujesz dodatkowego wsparcia, u dołu mojej strony internetowej przy zapisie na NEWSLETTER możesz pobrać mój bezpłatny e-book pt. "Jak zmienić pracę i zacząć żyć". :)

 Tutaj jest link do strony


E-booki dotyczące zmiany zawodowej możesz też kupić w moim sklepie internetowym: https://anetamatyjaszek.com/sklep/





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Twoje ulubione miejsce do pracy zdalnej to...

Z zazdrością patrzymy na zdjęcia osób, które pracują z laptopem na kolanach z widokiem na plażę i palmy, trzymając drinka z palemką. Rzeczywistość wielu z nas w dobie pandemii jest zupełnie inna. Podziwiamy piękne widoki, o ile mamy taką fototapetę... Jak wynika z artykułu dr Magdaleny Żadkowskiej*, 57% badanych osób ma stół lub biurko przeznaczone wyłącznie do pracy, a 29% wykorzystuje te meble również w innym celu. To samo badanie pokazuje, że tylko 39% ma komfortowe warunki pracy, 22% wykorzystuje do tego inne miejsca: sypialnię ze wstawionym biurkiem i krzesłem, łózko, kanapę, kuchnię bądź jadalnię, balkon, taras, łazienkę. Dane te wskazują, że ponad połowa z nas nie ma wystarczająco dobrych warunków, aby pracować efektywnie.  👉A jako to jest u Was? 👉Macie swoje stałe miejsce do pracy zdalnej? Czy raczej wyjeżdżacie pracować pod palmami? 😉 * dostęp do artykułu:  Pomorskie Obserwatorium Rynku Pracy /Zdj. Canva/

Zarządzasz swoim rozwojem czy robisz to na winie?

Osoby, które chcą się rozwijać, bardzo często robią to na winie. Czyli biorą to, co im się akurat nawinie pod rękę albo przed oczy. Sama do nich należałam. Na krótką metę - ok, ale w dłuższej perspektywie to jest męczące, mamy poczucie chaosu, a i efekty mizerne. Dlatego rekomenduję bardzo prostą metodę, którą wzięłam z książki "Strategia błękitnego oceanu" - matrycę rozwoju (patrz: grafika!). To 4 elementy, którym trzeba przyporządkować swoje działania. Można to odnieść także np. do nawyków, zachowań itp. To tak jakbyś wkładał przedmioty do odpowiednich pudełek: ELIMINUJ, REDUKUJ, WZMOCNIJ, STWÓRZ :) 👉Jak ci się podoba taka metoda? A może masz swoją?