Przejdź do głównej zawartości

Czy jesteś prekariuszem?

 Każdego roku polskie uczelnie wypuszczają absolwentów, którzy nie potrafią się odnaleźć na rynku pracy - z powodu braku odpowiednich ofert dostosowanych do wykształcenia i aspiracji młodych osób oraz kompetencji niedopasowanych do potrzeb firm. W efekcie osoby te podejmują pracę poniżej swoich kwalifikacji. 

Prekariusz to przede wszystkim osoba, która:

  • pracuje na umowę cywilnoprawną (zlecenia, o dzieło),
  • w niepełnym wymiarze godzin,
  • poniżej swoich kwalifikacji,
  • w innym niż wyuczonym zawodzie,
  • nie ma poczucia stabilności, bezpieczeństwa w związku z wykonywana pracą,
  • ma wiele dyplomów, certyfikatów, ukończonych różnych form doskonalenia, które jednak nie przekładają się na możliwości zatrudnienia,
  • takie osoby sądzą, że nie mają perspektyw i w związku z tym często podejmują decyzję o emigracji.

  Ww. cechy nie muszą występować jednocześnie. Mogą mieć też różne nasilenie. Chyba najczęściej spotkać się można z "przestrzeleniem" edukacyjnym. Widać to szczególnie m.in. w przypadku nauczycieli. Wiele ukończonych kursów i szkoleń nie przekłada się na lepszą sytuację zawodową.

    Prekariat to stosunkowo nowe zjawisko społeczne. Warto je jednak zauważyć. Co może być panaceum na taki rodzaj niepowodzeń na rynku pracy? Moim zdaniem, pierwszym krokiem jest właściwe i indywidualne zaplanowanie własnej ścieżki kariery, najlepiej pod okiem specjalisty znającego rynek pracy - doradcy zawodowego czy coacha kariery.

A jak jest u Was? Odnajdujecie u siebie jakieś cechy prekariusza?

 



 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy w pewnym wieku znajdę pracę?

  Niedawno trafiłam w sieci na piękny przykład zmiany zawodowej kobiety @w_pewnym_wieku. Artykuł ukazał się na instagramowym profilu Autorki. Udostępniam za jej zgodą. Po prostu musicie to przeczytać. 👉"  CZY ZNAJDĘ PRACĘ  #WPEWNYMWIEKU ?  👉Czy ktoś będzie chciał mnie zatrudnić?  👉Czy mam szansę rozwijać się zawodowo?  👉Czy mogę lepiej zarabiać? Jak długo będę mogła pracować i zarabiać? 🍒 Nie, to nie są moje pytania z dziś. To moje pytania sprzed 40. Jestem dziennikarką i redaktorką prasy drukowanej. Od 18 roku życia żyłam z rynku, który gwałtownie się załamał. Pamiętam, że po 20 latach intensywnej pracy zawodowej stanęłam przed pytaniem: co dalej? Powód był banalny – zmiana stawek. 🍒 Przez Internet i smartfony zmniejszyła się liczba miejsc, które chciały płacić za profesjonalne dziennikarstwo. Stawki poleciały w dół. Przykładowo moja stawka za reportaż do kobiecego pisma wynosiła 1500 zł, a spadła do… 300 zł. Wielu moich przyjaciół z branży przeszło ...

Zmiana zawodowa niejedno ma imię

  Zmiana zawodowa może przybrać różne formy. Może to być zmiana zewnętrzna, widoczna dla wszystkich. Zazwyczaj polega na:  zmianie stanowiska, obowiązków w obrębie tej samej firmy, zmianie firmy przy zachowaniu tego samego stanowiska, funkcji, zmianie zawodu. Może też być wewnętrzna . Wtedy polega na zmianie postawy, nastawienia, emocji w odniesieniu do tego samego stanowiska czy zakresu obowiązków. To w tym obszarze ma miejsce tzw. cicha rezygnacja pracowników - wykonywanie dotychczasowej pracy automatycznie, bez zaangażowania, na minimalnym poziomie. Powstaje pytanie: kiedy jest najlepsza pora na zmiany? Można pójść na łatwiznę i odpowiedzieć fejsbukowym szablonem: “Zawsze jest dobra pora na zmianę!”. Ja jednak zalecam dużą ostrożność w stosowaniu takich ogólników we własnym życiu, bez przemyślenia sprawy. Moim zdaniem, dobra pora na zmiany jest wtedy, gdy: od dłuższego czasu doświadczasz objawów wypalenia zawodowego (pół roku lub dłużej), czujesz, że potrzebujesz nowych wy...