Przejdź do głównej zawartości

Czy w pewnym wieku znajdę pracę?

 Niedawno trafiłam w sieci na piękny przykład zmiany zawodowej kobiety @w_pewnym_wieku. Artykuł ukazał się na instagramowym profilu Autorki. Udostępniam za jej zgodą.
Po prostu musicie to przeczytać.

👉" CZY ZNAJDĘ PRACĘ #WPEWNYMWIEKU

👉Czy ktoś będzie chciał mnie zatrudnić? 

👉Czy mam szansę rozwijać się zawodowo? 

👉Czy mogę lepiej zarabiać? Jak długo będę mogła pracować i zarabiać?

🍒 Nie, to nie są moje pytania z dziś. To moje pytania sprzed 40. Jestem dziennikarką i redaktorką prasy drukowanej. Od 18 roku życia żyłam z rynku, który gwałtownie się załamał. Pamiętam, że po 20 latach intensywnej pracy zawodowej stanęłam przed pytaniem: co dalej? Powód był banalny – zmiana stawek.
🍒 Przez Internet i smartfony zmniejszyła się liczba miejsc, które chciały płacić za profesjonalne dziennikarstwo. Stawki poleciały w dół. Przykładowo moja stawka za reportaż do kobiecego pisma wynosiła 1500 zł, a spadła do… 300 zł. Wielu moich przyjaciół z branży przeszło do PR albo reklamy.
🍒 Musiałam zmienić sposób zarabiania pieniędzy. Pamiętam, jak siadłam w kuchni nad białą kartką z długopisem Bic. Moją główną obawą było to, że po 20 latach w konkretnym zawodzie… jestem za stara by coś zaczynać na nowo!
🍒 Udało się, znad tej białej kartki stworzyłam swoją markę, założyłam firmę i przeszłam na wymarzony styl pracy.
🍒 Ale co wydarzyło się NAJWAŻNIEJSZEGO? Uwierzyłam w swoją SPRAWCZOŚĆ, że mogę zrealizować nową ścieżkę zawodową od zera. Dziś w ogóle nie mam lęków sprzed 40. Przeciwnie. Mam 3 pomysły zawodowe dla siebie, a każdy wymaga dokształcania.
🍒 Już nie boję się, że rynek pracy mnie odrzuci, że nie dam rady czegoś się nauczyć czy zacząć od nowa. Powód jest banalny: rynek pracy NIE BĘDZIE mógł odrzucać ludzi dojrzałych, bo jest i będzie ich coraz więcej (a młodych mniej) 😊 Rynek pracy nie poradzi sobie bez ludzi 50+ i 60+."

Koniecznie zajrzyjcie na profil Autorki na IG!
Ja z niecierpliwością wypatruję kolejnych artykułów. 👀


Zdj. Canva

Komentarze

  1. Jak to mówią" nigdy nie jest za późno na naukę". Warto robić kursy doszkalać się. Wtedy wiek nie ma znaczenia. Nigdzie w ofercie pracy nie ma ograniczenia wiekowego. Sama zobacz https://www.gowork.pl/praca . Zawsze trzeba w siebie wierzyć i próbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z pierwszą częścią Twojej wypowiedzi - nigdy nie jest za późno na naukę. Sama ciągle się doszkalam i zdobywam nowe kompetencje. Ja również nie znalazłam w ciągu ostatnich kilku lat ograniczenia wiekowego w ofertach (wcześniej się zdarzały). Ale to nie znaczy, że nie ma dyskryminacji ze względu na wiek. Jest. Tylko jest taką tajemnicą Poliszynela - nikt się nie przyzna, że nie zatrudnił pracownika, bo jest za stary. Na to jest paragraf w Kodeksie Pracy i raczej pewna przegrana przed Sądem Pracy. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy naprawdę potrzebujemy pasji w pracy, żeby odnieść sukces?

 ❗ "Pracuj z pasją!"  ❗ "Jak zarabiać na pasji"  ❗ "Jak znaleźć swoją pasję" To jedno z najczęstszych haseł wpisywanych w wyszukiwarki. Ci, co czują się pozbawieni tego świętego Graala pracy, często czują się gorsi, wybrakowani, z defektem. Grzejemy klawiatury, szukamy odpowiedzi u różnych rozwojowych guru, zazdrościmy tym, którzy żyją z pasji albo chociaż z pasją. Długo zastanawiałam się, o co w tym chodzi. I czy rzeczywiście pasja jest niezbędna do sukcesu w pracy i w życiu. Warto zacząć od tego, czym to w ogóle jest. W dzisiejszym rozumieniu pasja to robienie czegoś z zamiłowania z uczuciem głębokiej radości, ekscytacji i spełnienia. Jest to też synonim hobby. Analizując temat, doszłam do wniosku, że NIE jest koniecznym warunkiem do dobrego życia zawodowego. Nie potrzebujemy pasji, żeby czuć satysfakcję z wykonywanych obowiązków. Dobrze, jeśli jest. To dar bogów. Ale jeśli nie ma, to... też dobrze. Pasja z definicji jest intensywna i spalająca. Daje flo...

Wybór drogi zawodowej to nie szwedzki stół

 Nie gdzieś "over the rainbow", ale na przecięciu obszarów ujętych na grafice leży odpowiedź na pytanie: "Jaką pracę lub zawód wybrać?". Jako ludzie z natury jesteśmy leniwi i szukamy szybkich i łatwych rozwiązań. Wiele biznesów zostało na tym postawionych. Ale jeśli chodzi o wybory zawodowe, jestem zwolenniczką ewolucyjnego podejścia, małych kroków, analizy i wyciągania wniosków. To trwa i trzeba ogarnąć wiele rzeczy. Widzę w internecie, jak wiele osób chce iść na skróty. Stosują metodę szwedzkiego stołu. Wrzucają do sieci kilka szczegółów typu: Jestem sprzedawcą, mam kurs origami; poradźcie co mogę robić innego /rozstawiają stół/. Po czym sypią się pomysły /zastawianie stołu potrawami/. Co robi główny zainteresowany? Tak, zgadłaś. Najczęściej marudzi.  Nie mam pieniędzy na dodatkowe kwalifikacje. Nie wyprowadzę się do większego miasta. Ale dlaczego mam płacić za to szkolenie, kurs, ebook? Powinny być za darmo. Kasia mówi, że otworzyła własny biznes i poleca. Ale ...